,,Tato jak będę duży to zagram w Realu Madryt i kupię Ci dom na plaży”
Każdy z nas miał swoje dziecięce marzenia. Jest to coś pięknego i zachęcającego do działania. Niektórym pewnie udało się je zrealizować, innym częściowo, a pozostali niestety nie dali rady. Dlaczego? Brak szczęścia, trochę za mało uporu i cierpliwości. Bardzo często jednak nasze marzenia zabijają inni.
Przykład: ,,Synu w Realu grają tylko najlepsi, lepiej weź się za naukę”
A dlaczego ten chłopiec nie może marzyć żeby zagrać w tym Realu? Może okaże się, że dzięki odpowiedniemu wsparciu, poświęceniu i odrobinie szczęścia, kiedyś spełni marzenie.
Nawet jeżeli nie zagra…pozwólmy mu marzyć. Zachęcajmy do tego. Może zrealizuje swoje marzenie częściowo i zagra przeciwko Realowi (jak piłkarze Legii w ubiegłym roku).
Nawet jeżeli nie zagra w Realu to zachęcajmy go do tego, aby zrobił wszystko,co w jego mocy żeby kiedyś się udało i nigdy nie żałował, że odpuścił ![]()


