Emanuele Giaccherini – doskonały przykład na to, że nigdy nie można się poddawać!
Rok 2007 – niechciany swoim klubie – Cesena (III liga) zostaje wypożyczony.
Rok 2008 (maj) – ratuje drużynę, w której gra na wypożyczeniu- Pavia – zdobywając decydującego gola przed spadkiem do V ligi włoskiej.
Rok 2008 (czerwiec) – ma wtedy 23 lata. Kupuje sobie nowe auto za wszystkie swoje oszczędności. To kilkunastu letni Ford Fiesta, w którym słucha relacje radiowe z Euro 2008.
Rok 2008 (sierpień) – dostaje szansę od nowego trenera Ceseny i pozostaje w Cesenie na następny sezon – III liga włoska.
Był to przełomowy moment. Zdobył w sezonie 5 goli i wystąpił w większości spotkań.
Awansował z drużyną do Serie B, a następnie do Serie A.
W styczniu 2012 roku podpisał kontrakt z Juventusem, z którym wkrótce zdobył mistrzostwo Włoch.
Został powołany do reprezentacji na Euro 2012 w Polsce i Ukrainie, gdzie awansował do finału.
,,Miewałem chwile zwątpienia. Widziałem, że wszystko, co robię, nie przynosi kompletnie żadnych rezulatatów. Nie poddawałem się jednak. Dostałem ponownie szansę w Cesenie, gdzie w końcu eksplodowałem i … oto jestem” – pierwsza wypowiedź po podpisaniu kontraktu z Juve.
Dzięki cierpliwości, determinacji i wiary w siebie w końcu się udało – zwykłemu chłopakowi, wychowankowi Ceseny.


